Posty

Wyświetlam posty z etykietą magia

Totalna Magia

Obraz
Totalna Magia pióra Alice Hoffman Sally i Gillian Owens w skutek tragicznego wypadku tracą rodziców, splotem okoliczności trafiając pod opiekę ekscentrycznych ciotek. Nie są to zwykłe starsze panie- są bardziej nietypowe niż większość mieszkanek małych amerykańskich miasteczek. Jak wszystkie kobiety z rodu Owensów, tak i ciotki mają moc. Jednak, mimo tych dodatkowych atutów, sąsiedzi się obawiają ich i obwinianą o wszystkie niepowodzenia i wypadki.  Od dwóch stuleci ród Owensów jest kozłami ofiarnymi lokalnej społeczności. Ostracyzmy małomiasteczkowe dopadają również siostry, które muszą sobie radzić z nieprzychylnością. Młodsza i bardziej impulsywna Gillian ucieka z domu i zachłystuje się wolnością. Sally, starsza i spokojniejsza próbuje założyć własną rodzinę, usiłując zapomnieć o rodzinnym dziedzictwie. Jak się wkrótce przekonają od klątwy Owensów nie da się uciec.  Los znów splecie drogi sióstr z ciotkami na drodze do ocalenia rodziny. Tylko, czy płynąca w ich żylach magia wystarcz...

Zasady Magii

Obraz
Zasady Magii autorstwa Alice Hoffman W rodzinie Owens'ów zawsze było coś szczególnego. Wszystko zaczęło się w 1620 roku, gdy Maria Owens została oskarżona o czary, jednak prawda była inna, została ukarana za pokochanie niewłaściwego mężczyzny. Kilka stuleci później w Nowym Jorku Susanna Owens uciekająca od swojego dziedzictwa, jest świadoma, że jej dzieci są bardzo wyjątkowe, ale inaczej niż każda matka. Są dowodem, że od dziedzictwa się nie da uciec. Trudna Franny, o skórze białej jak mleko i krwistoczerwonych włosach. Nieśmiała i piękna Jet, która potrafi czytać w myślach. Charyzmatyczny Vincent, który odkąd nauczył się chodzić, pakuje się w tarapaty. Tak, ta trójka może dokonać niemożliwego, mając za nic sztywne zasady narzucone przez matkę. A odwiedziny u ciotki Isabelle w Massachusetts, o kórej to krewnej nie mieli pojęcia, staną się początkiem poznawania przeszłości rodziny. Sekret tego kim naprawdę są w końcu wyjdzie na jaw.  Po powrocie do Nowego Jorku, każde z trojga rodze...