Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2022

Minerva 2049

Obraz
Minerva 2049 pióra Bartłomieja Sztobryna Fabuła: Pod koniec pierwszej połowy dwudziestego pierwszego wieku projektowanie człowieka stało się faktem. Nadia ma wszystko. Piękno, zdrowie, bystry umysl. Jest dzieckiem doskonałym. Zaprojektowaną przez matkę - szefową korporacji Exelixi - by pewnego dnia przejęła imperium inżynierii genetycznej. Czy jednak da się w stu procentach kontrolować drugiego człowieka? Moja opinia: W czasie swojej przygody czytelniczej przeczytałam już kilka powieści z gatunku cyberpunk. Jak odnajduję pośród nich książkę Minerva 2049? Otóż jest ona dla mnie na zupełnie innym poziomie. Była po prostu cholernie dobra. Może zacznę swoją opinię od głównej bohaterki historii czyli Nadii. Nie jest typową dziewczyną jakie ostatnimi czasy stały się trendem w literaturze. Nie jest upartą laską aż do granicy absurdu, ani też idiotką pchającą się w niebezpieczeństwo bez jakiejkolwiek refleksji. Mimo szorstkiego charakteru ta bohaterka ma dość oleju w głowie, by wys...

Snując zmierzch

Obraz
Snując zmierzch pióra Elizabeth Lim Fabuła: Maia Tamarin dopięła swego. Jednak uszycie sukien ze słońca, księżyca i gwiazd nie obyła się bez wielkich poświęceń. Jej kraj stoi na skraju wojny. Jednak to co się dzieje, jest niczym w porównaniu z jej wewnętrzną bitwą. Od chwili kiedy dotknął jej demon Bandur, zmysły dziewczyny powoli nikną: jej oczy zaczynają świecić na czerwono, traci także kontrolę nad magią i ciałem. To tylko kwestia czasu, zanim Maia całkowicie się zatraci i stanie demonem. Ale nawet to nie powstrzyma jej, by znaleźć Edana, chronić swoją rodzinę i zaprowadzić pokój w A’landi! Moja opinia: No nie. Po prostu nie. Jak pierwszy tom był czymś świetnym, tak drugi nie ma dla mnie racji bytu. Świetnie zapowiadająca się historia, zmieniła się w łzawą opowiastkę romantyczną. Jak dla mnie pełno tu absurdów i mocy kompletnie z tyłka. No i oczywiście jak ma się potoczyć coś zgodnie z losem to nagle coś musi się zmienić i odwrócić nadciągającą katastrofę. Ok trochę to ...

Tkając świt

Obraz
Tkając świt pióra Elizabeth Lim Fabuła: Maia Tamarin marzy o byciu najlepszą krawcową w kraju. Jednak to typowo męska profesja przez co jej marzenie może pozostać jedynie w sferze marzeń. Jednak gdy królewski posłaniec wzywa jej schorowanego ojca do udziału w wielkim konkursie o tytuł nadwornego krawca, dziewczyna zajmuje jego miejsce. Wie, że może zginąć, jeśli ktoś odkryje jej sekret. Dodatkową przeszkodę stanowi pozostała 11 konkurentów i trudność stawianych przed nią abstrakcyjnych zadań. Czy młoda krawcowa podoła? Tego dowiecie się czytając ten tom. Moja opinia: Przede wszystkim warto powiedzieć, że pomysł na tę historię był dość nieszablonowy. Doceniam wykorzystanie motywu Mulan, to znaczy, kobiety zastępującej członka rodziny w męskim przebraniu. Tak samo podobał mi się motyw rywalizacji w tworzeniu strojów, w czymś co w moim odczuciu nie nadaje się do konkurowania przez bardzo indywidualne gusta ludzkie. I na tym kończą się zachwyty, bo żeby nie było zbyt różowo. J...

Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Ostatni Olimpijczyk

Obraz
Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Ostatni Olimpijczyk pióra Rick'a Riordana  Fabuła: Armia Kronosa z każdym dniem jest coraz potężniejsza. Herosi przeczuwają, że w tej wojnie mają małe szanse na zwycięstwo. Na domiar złego, gdy Olimpijczycy usiłują powstrzymać siejącego zniszczenie Tyfona, Kronos szykuje się do ataku na Nowy Jork, gdzie Olimp pozostaje praktycznie bez ochrony. Zbliża się ostateczna bitwa. Kapryśne przeznaczenie pokaże w końcu na co je stać. Moja opinia: Ostatni tom wręcz ocieka epickością. Nawet ci infantylni bohaterowie, do których przyczepiałam się w poprzednich recenzjach, pokazywali chwilami że mają jaja ze stali. W ogole cała seria, w moim odczuciu, jest przyjazną w odbiorze i pełną mitologii przygodówką. Jednak zdaję się, że zbyt późno wzięłam się za ten cykl. Po prostu nie potrafiłam chwilami docenić jego pewnych aspektów.  Ale jak zawsze to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury  

Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Bitwa w Labiryncie

Obraz
Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Bitwa w Labiryncie pióra Rick'a Riordana Fabuła: Na drzwiach otwartych w nowej szkole Percy'ego sytuacja w jednej chwili zmieniła się w dramat. A wszystko za sprawą pojawienia się tajemniczej znajomej śmiertelniczki oraz demonicznych cheerleaderek. Czas ucieka. Wojna między Olimpijczykami a armią króla tytanów Kronosem zbliża się nieuchronnie. Po tym jak wojownicy Kronosa naruszyli granice obozu herosów przestało być bezpiecznie. Żeby powstrzymać inwazję, Percy i jego przyjaciele muszą wyruszyć na wyprawę przez Labirynt – ogromną podziemną krainę, gdzie za każdym zakrętem czają się potwory i zdumiewające niespodzianki. Moja opinia: Z tomu na tom cykl o Percym Jacksonie staje się coraz bardziej interesujący. A ten tom chyba jest moim faworytem. Nie wiem dlaczego, ale motyw mitologicznego labiryntu był od zawsze moim ulubionym. A to w jaki sposób wykorzystał go tutaj autor, było czymś wyjątkowo dobrym. Ale żeby nie było tak różowo i...