Spowiedź Abysalu
Spowiedź Abysalu pióra Feranos' a Fabuła: ,,Gort jest katem w świecie magii, mieczy i używek. Przesłuchuje, zdobywa informacje, wysyła ludzi na śmierć. Lojalnie służy krajowi, wykonując pracę z bezwzględną starannością. Ma do tego dar. I niezachwiany kompas moralny. Przynajmniej do czasu. Do jego pracowni zaczynają trafiać ludzie i elfy ujawniający niebezpieczny spisek. Równocześnie w kacie budzi się nieoczekiwane uczucie wobec tajemniczej Riady. To wszystko sprawia, że Gort zastanawia się nad tym wobec kogo powinien być lojalny – królestwa czy króla? Dotąd uważał, że czyni jedynie dobro bądź nieszkodliwe zło. Ale czy lojalnością można usprawiedliwić wszystkie wybory?'' Moja opinia: Sięgając po tę książkę spodziewałam się tego co zdradził sam autor w prywatnej rozmowie, pijanej fantastyki (ugrzeczniłam trochę to stwierdzenie, w końcu kontent czytany przez szeroką gamę odbiorców tego wymaga). Fakt, faktem dostałam to, ale w formie daleko mijającej się z własnymi...