Efekt pandy

Efekt pandy pióra Marty Kisiel

Fabuła:
Za namową męża Tereska Trawna raz jeszcze daje się skusić wizją świętego spokoju z widoczkami. Tym sposobem cztery kobiety i psica wyruszają na babski wypad do SPA. Niestety, zaplanowane wellness i błogi relaks w górskich okolicznościach przyrody już pierwszego dnia idą w niepamięć, gdy na horyzoncie pojawia się przyczajony zbrodzień.

Moja opinia:
Tak jak Dywan z wkładką, ta książka była przegenialną czarno kryminalną komedią. Zawarte w niej żarty sytuacyjne i teksty sprawiały, że uśmiech nie schodził mi z twarzy, mimo powagi całej historii. Jeszcze większe ataki śmiechu wywoływały u mnie same postaci, począwszy od samej Tereski, przez teściową i wielojęzyczną matkę, po jakże ,, spostrzegawczego" Maciejkę. 

Po prostu polecam. Ale jak zawsze to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury 

Komentarze