Silmarilion
Silmarilion pióra J. R. R. Tolkiena
Swego rodzaju biblia Śródziemia. Zawiera w sobie podania, mity i legendy dawnych dni od Muzyki Ainurów, przez powstanie świata, walkę z pierwszym władcą ciemności, wojnę o Silmarile (klejnoty w których przetrwało światło dwóch drzew Valinoru), znajdują się tu także podania wspomniane we Władcy pierścieni, chociażby historii Berena i Lúthien. Do upadku Númenoru po koniec Trzeciej Ery.
Moim zdaniem jest to obowiązkowa pozycja na półce każdego fana Tolkiena. Nie jest to łatwa książka, mnogość postaci, miejsc, nazw i wydarzeń potrafią wprowadzić w głowie zamęt. Jednak przy odpowiedniej koncentracji zanurzanie się w dziejach Śródziemia to jak spacerek we wiosennym słońcu. Bardzo podoba mi się jak autor wykreował świat ze wszystkimi jego szczegółami. Świetnym jest także to, że czytając ten tom natrafiamy na postaci znane z trylogii Władca Pierścieni i Hobbita, co niewątpliwie zmienia bądź poszerza ich odbiór, np. Galadrielę. Dla mnie jak najbardziej na plus. Ale to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury
Komentarze
Prześlij komentarz