Hobbit

Hobbit pióra J. R. R. Tolkiena

Bilbo Baggins jest zwyczajnym, prozaicznym hobbitem. Lubi wygodne, pozbawione niespodzianek życie. Jednak jego błogi spokój zostaje zakłócony, gdy pewnego dnia na jego progu jego domu pojawia się czarodziej Gandalf z gromadą krasnoludów. Od tego momentu zaczyna się prawdziwa przygoda, wyprawa po skarby strzeżone przez Smauga, wielkiego i bardzo niebezpiecznego smoka. Bilbo z początku jest niechętny całej wyprawie do Samotnej Góry, może na niej jednak zyskać, i to coś więcej niż złoto. Czy mu się uda przetrwać? Tego dowiemy się czytając ten tom.

Uwielbiam tę historię, choć z początku Bilbo to straszna męczybuła i bardzo mnie irytował. Jednak widać w trakcie jak z wygodnego domatora staje się prawdziwym włamywaczem. Każdy z członków kompanii krasnoludów, może i nie ma bardzo mocno zarysowanego charakteru, jednak ich najmocniejsze cechy zostały, według mnie, dobrze wyeksponowane i wykorzystane w odpowiednim momencie. No i ten świat! Autor wykreował niesamowitą rzeczywistość i zaludnił wieloma (niekoniecznie dobrodusznymi) rasami. Bardzo często wracam do tej historii i polecam każdemu. Ale jak zawsze to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury

Komentarze