W świecie łowców


 W świecie łowców pióra Ewy Olchowej
Ziściły się najczarniejsze sny. Rose trafia do świata Łowców, gdzie czeka ją ciężka próba. Tam nie tylko zmierzy się z walką o przetrwanie i brutalną prawdą o świecie, który nie ma litości dla nikogo- nawet dla swoich. Czy podoła spotkaniu z łowcami? Co z niego wyniknie? Czego dowie się o samej sobie? Gdzie zaprowadzą dokonane przez nią wybory? Tego dowiecie się czytając ten tom

Ta część była lepsza od pierwszej. Zostało w niej zawarte zdecydowanie więcej akcji. Samo poznawanie funkcjonowania Macierzy Łowców przyprawiało o ciarki i mdłości z powodu ich zachowań, niekiedy dość ,,drastycznych" mówiąc łagodnie. Jednak z drugiej dawało nadzieję, że w tym ,,gatunku" istnieją jeszcze ludzkie jednostki. Intrygowała mnie w trakcie lektury intryga rozgrywająca się między Luminatami, Łowcami, Zrodzonymi i Czyścicielami, ale tu nie dodam nic więcej by nie psuć wam rozkminy. Autorka wsadza po raz kolejny czytelnika na emocjonalny rollercoaster, a końcówka to już w ogóle rozstrój totalny, wahania od łez smutku i radości po istną furię, z reguły na Williama. Ale jak zawsze to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury

Komentarze