Sny bogów i potworów (część 1)
Sny bogów i potworów część 1 autorstwa Laini Taylor.
Po wydarzeniach z dwóch poprzednich części dochodzimy do... tomu finałowego rozbitego na dwie części.
W tej części (pierwszej finału) zapoznajemy się z dalszą historią Karou, jej losu jako wskrzesicielki oraz okrucieństwa Białego Wilka Thiago, który nastawia chimery ocalałe z masakry w Loramendii przeciwko dziewczynie. Obserwujemy także przybycie do naszego świata Serafinów z Eretz. Jesteśmy świadkami buntu Bastradów, bękartów cesarza Jorama.
Mamy także ujawnienie się Stelian, ludu Aniołów, których krew płynie w Akivie.
Czyli dzieje się więcej niż powinno się zdradzić. Powiem tylko, że ten tom nie pozwoli się czytelnikowi nudzić. Osobiście nie mogłam przez ciekawość odłożyć tej książki. Ta seria, jeśli śledzi się ją z zaangażowaniem, to emocjonalny Rollercoaster, odczuwa się ekscytacje, smutek, radość... Cale spektrum odczuć, kibicuje się pewnym postaciom, pewnych się nienawidzi, wszystko z nutka fantazji kreowanej przez autorkę ,,smakującą jak baśnie" Ale to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury.

Komentarze
Prześlij komentarz