Enklawa


Enklawa pióra Ann Aguirre

W świecie Karo, enklawie glęboko pod ziemią, prawo do imienia zyskujesz wtedy, jeśli zdołasz przeżyć piętnascie lat. Od tej pory jesteś Łowcą, Robotnikiem lub Reproduktorem. Karo zawsze chciała byc Łowcą. Teraz wyrusza na pierwsze polowanie- z tajemniczym Cieniem, chłopakiem, którego dotyk jest delikatny jak sztylet śmiercionośny. Ale nawet razem nogą paść ofiarą czających się w tunelach potworów. Zwłaszcza gdy odkryją, że te bezmyślne krwiożercze bestie zmieniły się w zorganizowanych inteligemtnych myśliwych. Lecz starszyzna nie ma zamiaru tego rozgłaszać. Karo i Cień chca ostrzec mieszkańców enklawy, więc... zostają z niej wygnani. W tonących w ciemności, spowitych dymem tunelach czeka ich śmierć. Pozostaje tylko droga na Powierzchnię- skąd jeszcze nikt nie wrócił...

Mało znana historia  reklamowana niegdyś jako historia dla fanów metro 2033 i Igrzysk śmierci... Ale tym nie jest. Próżno szukać też kontynuacji w naszym kraju, bo się nie przyjęła. Z jednej strony był ten klimacik zagrożenia i tajemnicy, społecznosci podzielone pod ziemią na bastiony przetrwania i w miare obmyślone wykorzystanie przestrzeni dostępnej w teraźniejszym świecie. Minusami tej opowieści są nie watpliwie postaci, płaskie, bez głębi i jednowymiarowe oraz brak informacji dlaczego, co i jak się wydarzyło, bardzo utrudniały wejscie w historię. Ale jak zawsze to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury

Komentarze