Marzyciel
Marzyciel pióra Laini Taylor
,,To marzenie wybiera marzyciela, a nie odwrotnie."
Lazlo Strange to chłopak, który od zawsze marzył, aby poznać tajemnice zaginionego miasta Szloch. Jako sierota, a w późniejszym czasie szeregowy bibliotekarz nigdy w przypuszczał, by jego marzenie stało się realne. Jednak pewnego dnia delegacja ze Szlochu przekroczyła bramę wielkiej biblioteki by zaproponować wyprawę... komuś innemu. Od spełnienia marzeń dzieli go teraz tak niewiele, a jedna decyzja może zmienić jego życie. Czy Lazlo odbędzie wyprawę przez pustynię Elmuthaleth i osiągnie cel? Tego dowiecie się czytając ten tom.
Autorka nie zawiodła po raz kolejny, jest to druga seria spod jej pióra, którą czytałam i nie żałuję. Spokojnie prowadzona opowieść, świetnie skonstruowany świat i bohaterowie budzący wiele różnorodnych uczuć. Czytając wyobraźnia podsuwała widoki niczym z ,,baśni tysiąca i jednej nocy" a zakończenie wcisnęło w siedzenie wyciskając jednocześnie czytelnikowi duszę.
Jednak, żeby nie było za kolorowo... Uczepię się wątku miłosnego. To był chyba jedyny minus tej książki. Zbyt błyskawicznie rozwinięty wątek ,,big love" w stosunku do prędkości pozostałych wydarzeń.
Moim zdaniem cała książka poza tym jednym maleńkim mankamentem jest jak najbardziej na plus. Ale to tylko moja subiektywna opinia. Zapraszam do lektury

Komentarze
Prześlij komentarz