Drugie życie Bree Tanner
Jest to dodatek do cyklu Zmierzchu pokrywający się czasowo z tomem Zaćmienie. Poznajemy tu młodą dziewczynę i widzimy akcje z jej perspektywy, Bree, bo tak się nazywa, wiodła całkiem zwyczajne życie. Do czasu. W tej historii poznajemy od zaplecza armiie tworzoną z nowo narodzonych wampirów. Są to wampiry dużo silniejsze, gdyż w ich komórkach ciała nadal jest ich wlasna krew. Widzimy zawieraną przyjaźń z pewnym innym ,,szeregowym" wampirem. Poznajemy kłamstwa jakimi są karmieni w gwardii Rileya, sługusa Victorii. Widzimy brutalność poczynań samych świeżych wampirów. Aż dochodzimy do momentu, gdy Volturi wymierzają sprawiedliwość.
Smutna historia, ale miło było poznać spojrzenie z drugiej strony na sprawę. Serio nie chciałabym być na miejscu tej dziewczyny. Ten ciągły strach, że którykolwiek ze współtowarzyszy może cię skrzywdzić. Ciągłe pragnienie krwi, mimo bycia całkiem pokojowo nastawionym. Ale jednak pomimo wszystko warto było zerknąć do tej książki. Zapraszam do lektury.

Komentarze
Prześlij komentarz